WIERNY ZASADOM  -  SKUTECZNY W DZIAŁANIU!
 
.
<<
MIROSŁAW ZDANOWICZ
Radny Miasta Gdańsk
STRONA GŁÓWNA    GALERIA ZDJĘĆ  FACEBOOK KONTAKT
Motorniczy pomógł odnaleźć zaginioną osobę, kierowca udzielił pomocy rannemu
W sobotni wieczór kierowca linii 162 udzielił pomocy rannemu mężczyźnie na przystanku Emaus. Kierowca zatrzymał autobus. Na ławce przystankowej siedział mężczyzna z silnym krwawieniem w okolicach głowy. Kierowca wezwał pogotowie i zajął się tamowaniem krwawienia. Okazało się, że mężczyzna przewrócił się i doznał poważnego urazu głowy.

Również w sobotni wieczór, pracownicy ZKM dostali informację z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku o zaginięciu niepełnosprawnego chłopca. Było podejrzenie, iż sam wsiadł on do tramwaju na przystanku Brama Oliwska. Chłopca udało się szybko odnaleźć dzięki informacjom jednego z motorniczych, który rozpoznał go wśród pasażerów na przystanku Kołobrzeska. Motorniczy zabrał chłopca do tramwaju, zaopiekował się nim, a następnie przekazał funkcjonariuszom.



To nie pierwsza akcja ratowania zdrowia czy życia pasażerów w gdańskiej komunikacji miejskiej. W kwietniu 2016 r. kierowca autobusu linii 262 w Gdańsku zatrzymał wypełniony pasażerami autobus i udzielił pomocy mężczyźnie, który leżał przy drodze w kałuży krwi. Gdyby nie jego natychmiastowa reakcja, mężczyzna najprawdopodobniej wykrwawiłby się na śmierć.



W październiku 2015 r. kierowca autobusu linii nocnej poinformował centralę ruchu, że ma na pokładzie pasażera - mężczyznę około 70. roku życia, który sprawia wrażenie osoby chorej i nie posiada obuwia. Mężczyzna został przekazany odpowiednim służbom.



Z kolei wczesną jesienią 2015 r. gdańska policja zostawiała powiadomiona w o zaginięciu 83-letniej mieszkanki Gdańska. Natychmiast ruszyły poszukiwania zaginionej, a informacje o niej przekazano zarówno patrolom policji oraz pracownikom komunikacji miejskiej. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Jeden z kierowców ZKM w Gdańsku, poinformował służby o tym, że wiezie ze sobą starszą, zdezorientowaną panią. Kierowca zatrzymał pojazd i zabrał ją wprost z ulicy Spacerowej, w drodze do dworca PKP w Oliwie. Podczas sprawdzania tożsamości okazało się, że to zaginiona 83-latka. Wezwany na miejsce lekarz pogotowia nie stwierdził u kobiety żadnych obrażeń. Została ona przekazana rodzinie.



- Takie sytuacje dobitnie pokazują, jak sprawnie przebiega i jak ważna jest dobra współpraca służb odpowiedzialnych za nasze bezpieczeństwo zarówno na drogach i w pojazdach komunikacji miejskiej, za co chciałbym im serdecznie podziękować - mówi wiceprezydent Gdańska, Piotr Grzelak.