WIERNY ZASADOM  -  SKUTECZNY W DZIAŁANIU!
 
.
<<
MIROSŁAW ZDANOWICZ
Radny Miasta Gdańsk
STRONA GŁÓWNA    GALERIA ZDJĘĆ  FACEBOOK KONTAKT
Zakochani w Gdańsku
Jeśli romantyczny wyjazd, to tylko do Gdańska. Jeśli wspólne spacery - tylko nad Motławą i wśród gdańskich uliczek. A jeśli miłosne wyznanie - najlepiej na jednej z urokliwych nadmorskich plaż. Bo nasze miasto to idealne miejsce dla wszystkich zakochanych. Przypomina o tym najnowszy film promocyjny wyprodukowany przez Miasto Gdańsk we współpracy z Wytwórnią Filmów Kalina.


Bohaterami filmu jest dwoje młodych ludzi, którzy wybrali się na wakacyjny wypad do Gdańska. Dynamiczny montaż, krótkie ujęcia, kalejdoskop zmieniających się scen świetnie przedstawiają tętniące życiem miasto - jego niezwykłą scenerię, piękne plenery i gwarne, pełne ludzi miejsca.

- W naszej produkcji zdecydowaliśmy się na odmienną formę narracji. Poprowadziliśmy ją z punktu widzenia domyślnego bohatera - chłopaka, który razem z uroczą dziewczyną spędza tu wakacje. Chcieliśmy pokazać miasto tak, jak je widzą zwykli ludzie - mieszkańcy, turyści - mówi Tomasz Zasada, reżyser filmu.

Dzięki pierwszoosobowej narracji widz ma szansę uczestniczyć w całej historii niemal osobiście. Doświadczyć emocji, jakie towarzyszą zakochanym, ale też zanurzyć się w klimacie letniego Gdańska.

- Sama produkcja była niezwykle interesująca. W ciągu ośmiu dni zdjęciowych odwiedziliśmy wiele miejsc. Mamy nadzieję, że w filmie tę różnorodność i zabawę udało nam się pokazać - mówi Mateusz Jemioł, producent filmu.

- Baltic Sali Gdańsk, Międzynarodowy Festiwal Teatrów Plenerowych i Ulicznych FETA, rejs motorówką po Motławie czy odpoczynek na plaży to tylko nieliczne z letnich atrakcji, które pokazujemy w filmie - mówi Anna Zbierska - Dyrektor Wydziału Promocji, Informacji i Komunikacji Społecznej w Urzędzie Miejskim w Gdańsku. - Zachęcam do obejrzenia całości, ale przede wszystkim do przekonania się osobiście, że to co pokazujemy w filmie to realny świat, a nie wirtualna rzeczywistość. Kto sam przeżył podobne chwile, ten za sprawą filmu "Zakochani w Gdańsku" na pewno je sobie przypomni. A ci, którzy wciąż szukają swojej własnej Werony, już wiedzą gdzie kierować kroki - dodaje Zbierska.